Cierpienie i koniec cierpienia.
Do tego, żeby być nieszczęśliwym potrzebne jest stworzone przez umysł "ja", pojęciowa tożsamość, które potrzebuje czasu - przeszłości i przyszłości.
[...] Kiedy usuniesz czas, co pozostaje? Rzeczywistość tej chwili.[...]
Cierpienie rozrywa skorupę ego i przychodzi czas, kiedy już wykonało swoje zadanie. Cierpienie jest potrzebne dopóki nie zrozumiesz, że jest niepotrzebne.[...]
Wiele cierpienia i niezadowolenia powstaje, kiedy wierzysz w każdą myśl, która ci przyjdzie do głowy. Twoje interpretacje, historie, które sobie opowiadasz unieszczęśliwiają cię.[...]
Uczucie nieszczęścia, czy problemy nie są w stanie przetrwać w Teraz.
Cierpienie zaczyna się w chwili, kiedy nazwiesz lub osądzisz sytuację, jako niechcianą lub złą.[...] Nazwanie czegoś złym wywyołuje napięcie emocjonalne. Kiedy pozwolisz temu być, bez nazywania, ogromne pokłady energii zostają wyzwolone. Napięcie odcina cię od tej energii, czystej energii życiowej.
Obserwuj, co się stanie, kiedy nie nazwiesz wydarzenia "złym", a zamiast tego wprowadzisz wewnętrzną akceptację, wewnętrzne "tak", a tym samym pozwolisz być temu, co jest.[...]
To jest ten cud: wszelkie warunki, osoby, czy sytuacje, które jawią się jako "złe", czy wręcz "fatalne", kryją w sobie głębsze dobro. To głębsze dobro ujawnia się - tak wewnątrz, jak i na zewnątrz - dzięki wewnętrznej akceptacji tego, co jest.
"Nie opieraj się złu" - jest jedną z najdonioślejszych prawd ludzkości.
Chroniczny ból fizyczny jest jednym z najsurowszych nauczycieli, jakich można mieć. [...] Nikt nie chce cierpieć, jednak, jeżeli potrafisz odrzucić tę niechęć i pozwolisz bólowi być, może zauważysz wówczas subtelne oddzielenie od bólu, niejako przestrzeń pomiędzy tobą i bólem. Wtedy cierpienie jest świadome i zgodne z twoją wolą. Kiedy cierpisz świadomie, ból fizyczny szybko wypala ego, bowiem ego składa się w przeważającej części z oporu. "Oddajesz cierpienie Bogu" - to inne określenie tego procesu.
"Cisza przemawia" Eckhart Tolle, Obraz: Vassia Alaykova