Miłość

Data:

Miłość jest stanem Istnienia.

Twoja miłość nie mieszka gdzieś na zewnątrz ciebie, lecz tkwi głęboko w tobie.

Nie możesz jej utracić i ona także nie może cię opuścić. Nie jest zależna od żadnego innego ciała, zewnętrznej formy. W pełni obecna, czujesz prawdziwą siebie - bezpostaciową, ponadczasową - jako życie nieprzejawione, dzięki któremu twoja fizyczna forma w ogóle żyje. Zaczynasz też wtedy czuć, że to samo życie trwa we wszystkich ludziach i w innych istotach, w samej ich głębi. Przejrzałeś zasłonę formy i odrębności. To właśnie jest urzeczywistnienie jedni. To właśnie jest miłość.

Miłość nie działa wybiórczo, tak jak i blask słońca pada na wszystko bez wyboru. Nie wyróżnia jednej osoby spośród innych. Nie wie, co to wyłączność. Kiedy opiera się na wyłączności nie jest miłością Boga, lecz "miłością" ego. Ale siła z jaką odczuwa się prawdziwą miłość, bywa rozmaita. Zdarza się, że ktoś odbija ku tobie twoje uczucie z większą niż inni wyrazistością i mocą, a jeśli osoba ta czuje do ciebie to samo, co ty do niej, można powiedzieć, że łączy was związek miłosny. Ma on dokładnie taki sam charakter jak więź między tobą a sąsiadem z autobusu, pierwszym lepszym ptakiem, drzewem lub kwiatem. Jedyną różnicę stanowi intensywność odczuwania tej więzi.

Jeśli miłość ma rozkwitnąć, blask twojej obecności musi być dostatecznie silny, żebyś nie oddawała się już we władzę myśliciela ani ciała bolesnego i nie sądziła, że któreś z nich dwojga jest tobą. Wiedzieć, że tak naprawdę się jest Istnieniem, które przesłania myśliciel, cichym bezruchem pod warstwą umysłowego ziegłku, miłością i radością pod pokładami bólu - oto wolność, zbawienie, oświecenie.

"Potęga teraźniejszości" Eckhart Tolle

Komentarze

Zostaw komentarz